Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Tematyka spadochronowa, wszystko co nie pasuje do kategorii poniżej. Nie dodawać informacji o charakterze komercyjnym. Do tego służą inne działy forum

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
assan
Posty: 6
Rejestracja: ndz 31 lip 2016, 22:05
Reputacja: 1
Cyfra: 160
Licencja: PJB
Kontakt:

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: assan » ndz 31 lip 2016, 23:47

Tu nie siatka i system hamowania stanowił problem. Podobne systemy są np. na lotniskowcach do zatrzymania lądującego samolotu, a tam prędkość jest podobna przy wielokrotnie większej masie. Facet musiał po prostu trafić w siatkę. Tu potrzebne były umiejętności które nabył robiąc 18000 skoków. miał system naprowadzania na cel. Zachowywał się jak inteligentna szybująca bomba naprowadzana laserem. Człowiek swobodnie spadający zachowuje się jak latające skrzydło z doskonałością latania 1:1 (przy odpowiednich umiejętnościach). Przy trackowaniu jesteśmy się w stanie poruszać po trajektorii 45 stopni, tak ciało ludzkie potrafi wytworzyć siłę nośną tylko bardzo małą. Co do fizyki i rozważań wcześniejszych, samo zatrzymanie obiektu o masie 100kg i zapewnienie mu podczas hamowania przeciążeń poniżej 3g nie stanowi problemu. zatrzymanie powinno nastąpić w czasie dłuższym niż 1,666...s co odpowiada odcinkowi drogi ok 41m.

Dlatego w samochodach jest strefa zgniotu ma za zadanie pochłonąć energię zderzenia, wydłużyć czas i drogę. dokładnie to samo mamy w spadochronach. Wydłużamy czas otwarcia poprzez płynne otwarcie czaszy, co za tym idzie drogę stopniowo zmniejszając energię kinetyczną. przeżył by nawet gdyby wyhamował na 20m a może i 10. Ale to by bolało. Są ludzie którzy przeżyli skok do wody z Golden Gate. Do tej pory z Golden Gate skoczyło już ponad 2000 samobójców z czego ponad 1500 zmarło. Woda ma paskudną cechę czyli napięcie powierzchniowe i skoku na dechę pewnie nikt by nie przeżył.

..:: fizyk
Usunąłem duplikat, połączyłem obydwa posty.

Awatar użytkownika
kubasky
Nielot
Posty: 12
Rejestracja: wt 27 maja 2014, 14:37
Reputacja: 5
Cyfra: 75
Licencja: B

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: kubasky » pn 01 sie 2016, 09:53

Dzisiejsze narzedzia do symulowania, obliczen i terningów pozwalaja wzglednie bezpiecznie wykonywac takie "rekordy" (przynajmniej jako tako ryzykiem zarzadzac).
Nie to, czym dysponowal krawiec z wiezy Eiffla w 1912 :cry:

Ale facet puscil gadke ciekawa juz po - "czyuem sie jakbym lewitowal" , taaa, przy 18 tys skoków to musi byc nowosc
:mrgreen:

Awatar użytkownika
assan
Posty: 6
Rejestracja: ndz 31 lip 2016, 22:05
Reputacja: 1
Cyfra: 160
Licencja: PJB
Kontakt:

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: assan » pn 01 sie 2016, 10:02

Dokładnie. Ten numer powinien mógł wykonać każdy zaawansowany skoczek. Ale on odważył się pierwszy. Mam wrażenie że to początek czegoś nowego. Myślę że poza rozrywką będzie to służyło czemuś jeszcze. Czekam jeszcze na jedno techniczne rozwiązanie. Czyli automat (fantom) który zastąpi tandem pilota ;) myślę że jest to do ogarnięcia + dron do filmowania swobodnego spadania. :)

Awatar użytkownika
skydiverek
Cool gość
Posty: 152
Rejestracja: czw 14 cze 2012, 16:50
Reputacja: 117
Cyfra: 1500
Licencja: USPA C
Lokalizacja: Gliwice

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: skydiverek » pn 01 sie 2016, 13:09

iwan pisze:Jakoś sceptycznie podchodzę do tego skoku. Troszkę wygląda to na fake ;)
Czyli jak myślisz że było ?


 

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4297
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: iwan » pn 01 sie 2016, 13:17

zastanawiam się, czy się odbyło
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
skydiverek
Cool gość
Posty: 152
Rejestracja: czw 14 cze 2012, 16:50
Reputacja: 117
Cyfra: 1500
Licencja: USPA C
Lokalizacja: Gliwice

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: skydiverek » pn 01 sie 2016, 13:59

Serio? Tyle kamer, ludzie, rok ćwiczeń. Oczywiście lądowanie na Księżycu tez mogło być fake, ale w jakimś momencie trzeba uwierzyć. ;-)

Na pewno będzie artykuł w Parachutiście o tym. Plus wpis do Księgi Guinnessa, potwierdzony przez pracowników Guinnessa, którzy tam byli na miejscu.

Była tam masa iunnych ludzi, filmowali telefonami, są filmy z różnych kątów.

I nie, nie miał on na sobie ŻADNEGO spadochronu, nawet takiego schowanego pod ubraniem. Pod ubraniem miał tylko ochraniacz kręgosłupa.


 

Awatar użytkownika
assan
Posty: 6
Rejestracja: ndz 31 lip 2016, 22:05
Reputacja: 1
Cyfra: 160
Licencja: PJB
Kontakt:

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: assan » pn 01 sie 2016, 19:48

Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Ale małe ale.... Doświadczenie spadochronowe i dużo przygotowań. Tak jak pisałem w zatrzymaniu faceta nie było nic niemożliwego. Technicznie prosta sprawa 40 metrowa droga hamowania. Przyjął bardzo bezpieczną pozycję. Z danych które podali można szacować przeciążenia ok 3-5g do przeżycia bez urazów. Najtrudniejsze było trafienie w siatkę. Ale miał system naprowadzania. Wiemy że to były światła, a może miał precyzyjniejszy system naprowadzania na siatkę. Inna sprawa to stalowe nerwy.

Awatar użytkownika
yyoex
Cool gość
Posty: 320
Rejestracja: pn 22 wrz 2008, 21:35
Reputacja: 108
Lokalizacja: Berlin
Kontakt:

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: yyoex » pn 01 sie 2016, 22:00

skydiverek pisze:I nie, nie miał on na sobie ŻADNEGO spadochronu, nawet takiego schowanego pod ubraniem. Pod ubraniem miał tylko ochraniacz kręgosłupa 
Skad taka pewność?
have a nice day
jörgen
Member of the "Beef", SRA 5425, SRA-GW 12, Muff # 5126

Awatar użytkownika
kubasky
Nielot
Posty: 12
Rejestracja: wt 27 maja 2014, 14:37
Reputacja: 5
Cyfra: 75
Licencja: B

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: kubasky » wt 02 sie 2016, 09:55

A czy myslicie, ze jego koledzy mieli jakas namiastke uprzezy, co by go podpiac, jakby wynikly problemy na wysokosci nadajacej sie na otwarcie?

Chetnie bym zobaczyl jak wygladaly treningi, czy np. mial kwadrat na wysokosci 1k m trzymany na dronach czy inne patenty treningowe ;p

Awatar użytkownika
assan
Posty: 6
Rejestracja: ndz 31 lip 2016, 22:05
Reputacja: 1
Cyfra: 160
Licencja: PJB
Kontakt:

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: assan » wt 02 sie 2016, 22:13

testy i profil skoczka:
https://www.facebook.com/luke.aikins/vi ... 157401683/
A tu test systemu naprowadzanie. za pomocą oświetlenia ;)
https://www.youtube.com/watch?v=VFGOBMd7ewY

Awatar użytkownika
skydiverek
Cool gość
Posty: 152
Rejestracja: czw 14 cze 2012, 16:50
Reputacja: 117
Cyfra: 1500
Licencja: USPA C
Lokalizacja: Gliwice

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: skydiverek » śr 03 sie 2016, 09:44

yyoex pisze:
skydiverek pisze:I nie, nie miał on na sobie ŻADNEGO spadochronu, nawet takiego schowanego pod ubraniem. Pod ubraniem miał tylko ochraniacz kręgosłupa 
Skad taka pewność?
Znam człowieka, który stał obok Luke'a jak ściągał on kombinezon po skoku. Pod kombinezonem miał tylko ochraniacz na kręgosłup, nic więcej.


 

Awatar użytkownika
PanCiekawyReturn
Cool gość
Posty: 145
Rejestracja: czw 11 wrz 2014, 10:11
Reputacja: -24

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: PanCiekawyReturn » śr 03 sie 2016, 21:18

Wydaje się, że jest to początek czegoś nowego, może "nowej drogi" w skydiving-u np. skytraping/ skygriding ?
.
Ktoś wysportowany z odpowiednią budową i muskulatura ciała, po treningach w tunelu i bez znajomości parachutingu będzie mógł sobie 'przywalic' w siate po 80 sekundach / 2 minutach (!) AFF .
.
Jakiś cel w każdym razie musiała mieć tą próba, bo nikt w USA nie wywala na dzień dobry paru dziesiesiu/set $ żeby spawdzic czy człowiek przeżyje po takim uderzeniu.
.
:?:

Awatar użytkownika
Cuba
Cool gość
Posty: 234
Rejestracja: sob 14 maja 2011, 23:04
Reputacja: 91
Cyfra: 3300
Licencja: D-BPA
Lokalizacja: Hibaldstow

Re: Skok z 7600 metrów bez spadochronu i bez wingsuita

Post autor: Cuba » sob 20 sie 2016, 00:17

PanCiekawyReturn pisze:Wydaje się, że jest to początek czegoś nowego, może "nowej drogi" w skydiving-u np. skytraping/ skygriding ?
.
Ktoś wysportowany z odpowiednią budową i muskulatura ciała, po treningach w tunelu i bez znajomości parachutingu będzie mógł sobie 'przywalic' w siate po 80 sekundach / 2 minutach (!) AFF .
.
Jakiś cel w każdym razie musiała mieć tą próba, bo nikt w USA nie wywala na dzień dobry paru dziesiesiu/set $ żeby spawdzic czy człowiek przeżyje po takim uderzeniu.
.
:?:
Redbull potrafi wydawac miliony na takie zabawy z ktorych nic potem nie wynika byle tylko bydlo przed telewizor zagonic i sprzedac wiecej puszek.
live fast die young.

ODPOWIEDZ