Splatania - troche teorii.

Tematyka spadochronowa, wszystko co nie pasuje do kategorii poniżej. Nie dodawać informacji o charakterze komercyjnym. Do tego służą inne działy forum

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Splatania - troche teorii.

Post autor: Martinez » pn 27 lut 2017, 18:27

Yo yo ludziki. Tak jak w temacie. Chodzi mi dokladnie o splatanie dwoch skoczkow. Wzoruje sie na materiale ze strony http://www.sytuacjeawaryjne.pl/splatania/
Nie zawsze będzie tak, że jeden skoczek będzie owinięty czaszą drugiego. Czasami czasze splątują się ze sobą, a skoczkowie są mniej więcej na tym samym poziomie, czy też są bezpośrednio jeden nad drugim.

W dalszym ciągu kluczowe jest to, byście kontrolowali swoją wysokość przez cały czas. Jeśli nie uda się wam wyplątać i podejmiecie decyzję o wypięciu, pierwszeństwo ma skoczek, który jest WYŻEJ. Dopiero po jego oddzieleniu się od całości bałaganu może wyczepić się (jeśli jest taka konieczność) skoczek będący NIŻEJ.
Nie rozumiem, dlaczego w tej konfiguracji skoczek, ktory jest wyzej ma pierszenstwo wypiecia sie. Dlaczego? Przeciez spada w spadochron skoczka, ktory jest nizej i robi sie burdel.
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Robercik
Nielot
Posty: 35
Rejestracja: pt 13 sty 2017, 06:53
Reputacja: 3
Cyfra: 2

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Robercik » wt 28 lut 2017, 11:36

Może chodzi o to że skoczek niżej będąc jeszcze zaplatanym że tak powiem ciągnie za sobą swoje linki. Jeśli by odczepil spadochron to jego spadochron mógłby zaplatac się w skoczka który jest wyżej
Widać co tu napisałem ?

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » wt 28 lut 2017, 11:43

Praktycznie - tak. Przy takim splątaniu linki niższego są naprężone. I dlatego wypięcie sie wyższego jest prawidłowe . Przy owinięciu sytuacja jest odwrotna. Wypina sie niższy. Trzeba pamiętać że poniżej 300 metrów nie wolno sie wypinać . Zapas nie zdąży sie napełnić.

Awatar użytkownika
PanCiekawyReturn
Cool gość
Posty: 145
Rejestracja: czw 11 wrz 2014, 10:11
Reputacja: -24

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: PanCiekawyReturn » wt 28 lut 2017, 15:50

Tatjan pisze:.... poniżej 300 metrów nie wolno sie wypinać . Zapas nie zdąży sie napełnić.
.
Ale zapas należy otworzyć będąc 'owiniętym' tj. zwiększymy przeżywalność lądując na 4-ch szmatach :?:

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » wt 28 lut 2017, 16:42

To zależy od sytuacji. nie ma reguły.

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Martinez » wt 28 lut 2017, 16:45

Tatjan rozwin mysl z tymi naprezonymi linkami? Nie czaje. Staram sie wyobrazic to w glowie. Gosc jest nademna, wypina sie i leci mi na leb. Tak to widze.
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » wt 28 lut 2017, 19:36

Tak to może być. Jesteś górnym skoczkiem . Wjeżdżasz w linki czaszy niższej - czasza wypełniona, linki naprężone. Twój spadak tez jeszcze troche trzyma ciśnienie. Gdy sie wypniesz jest szansa ze odchodzący twój spadak odleci a ty spadniesz . Jeżeli zaplączesz sie w linki cudzej czaszy to po uzyskaniu zgody możesz spróbować sie wycinać z linek. Jest to sytuacja tak hukowa ze najlepiej do niej niedopuszczalne . Mam jeszcze pytanie pomocnicze : co w takiejsytuacji zrobisz z RSL?

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » wt 28 lut 2017, 19:53

To jest troche tak jakbyś wychodził z twardych Witek krzewu. Odgarniasz je ręką i wychodzisz.





..::post poprawiony na prośbę Martineza::..

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Martinez » wt 28 lut 2017, 22:14

Ok, ogolnie zaczynam jarzyc juz czemu gorny pierwszy.
co w takiejsytuacji zrobisz z RSL?
Jesli jest na to czas(mamy odpowiednia wysokosc,jest komuniakcja glosowa) rozłączam. Wypinam sie. Otwieram zapas.
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » śr 01 mar 2017, 07:02

Ano.

Awatar użytkownika
Robercik
Nielot
Posty: 35
Rejestracja: pt 13 sty 2017, 06:53
Reputacja: 3
Cyfra: 2

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Robercik » śr 01 mar 2017, 09:08

Tylko teraz nurtuje mnie to samo pytanie co zadał Martinez. Czy skoczek nie zrobi krzywdy temu niżej gdy się odczepi
Widać co tu napisałem ?

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » śr 01 mar 2017, 09:39

Może i zrobi. Tego nie wie nikt . Dlatego nie wolno dopuszczać do takich sytuacji.

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Martinez » śr 01 mar 2017, 17:00

No dobra Tatjan, teraz kolejne pytanie. Wysokosc rzedu 250m, splatanie bez owiniecia. Na wypiecie sie nie ma szans, co robic? Ladowac we 2 zaplatanym i w miedzy czasie walczyc o rozplatanie i zycie?
Wiem, ze to juz extrem sytuacja ale jednak prawdopodobna.
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » śr 01 mar 2017, 19:02

Lądować we dwóch jak powyżej .

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » śr 01 mar 2017, 19:03

To żaden extrem splątania właśnie tam czają sie by złowić " budowniczych rundy".

ODPOWIEDZ