Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Dyskusje na temat sprzetu spadochronowego, na czym skaczecie, co sie sprawdza itp. Nie zamieszczac ogloszen kupno-sprzedaz.
Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4297
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Post autor: iwan » sob 29 sie 2015, 12:18

Dla tych, którzy zupełnie bezkrytycznie przyjmują oficjalne stanowiska producentów i stowarzyszeń producenckich podrzucam coś do zastanowienia się nad mechanizmem skutecznego propagowania informacji.
Do dużych, szkolnych spadochronów również używa się 'lazy bag' z magnesami i zamknięciem na 3 gumki. Sam używam do szkoleń jeden taki zestaw od 5 lat. Bardzo ładne otwarcia.
Freebag ma kieszeń na linki, z której wysuwają się one po przyłożeniu bardzo małej siły. Zamykające dwa wplecenia otwierają się z dużo mniejszą siłą niż 6 kg.
Jedną z przyczyn powstawania line-twist jest asymetria wyplatania się linek - stąd producenci do głównych spadochronów zastosowali "lazy bag" tak jak we freebag'u i tail pocket w sprzętach BASE.

Dla zastanowienia więc. Co musi być nagłośnione, żeby konsument przyjął nowe rozwiązanie? Dlaczego oni mówią, to co mówią? Zwróćcie też uwagę, że co innego mówi się komuś przygotowując go do pierwszego skoku, co innego się mówi komuś kto ma być instruktorem spadochronowym. I obie te rzeczy są prawdziwe, choć się między sobą różnią.

I proszę nie wpychajcie mnie na wygodną dla was, jako interlokutorów, pozycję wroga podwójnego zaplatania. (podobnie jak wrabiacie mnie czasem w bycie wrogiem RSL). To w polityce obowiązuje zasada przeciwieństw. W spadochroniarstwie lepiej tego nie stosować. Do budowania świadomości potrzebne jest poszukiwanie i rozumienie przyczyn a nie wkuwanie na pamięć podanych rozwiązań.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
mathrick
Cool gość
Posty: 222
Rejestracja: pt 28 lis 2014, 22:31
Reputacja: 84
Cyfra: 130
Licencja: DFU C
Lokalizacja: Odense, Dania

Re: Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Post autor: mathrick » sob 29 sie 2015, 15:28

Nie wiem, jak dla mnie wykład na Skydive the Expo ma raczej znamiona fachowej wymiany informacji dla zainteresowanych tematem. Są różne systemy, i różne rzeczy mogą się odnosić do jednych a nie innych. Np. systemy stowless są zorganizowane tak, że linki nie mają możliwości wyskoczyć z zaplotów zamykających dopóki nie są zupełnie rozciągnięte, więc siłą rzeczy nie mają problemu z niewystarczającą siłą potrzebną do ich wyciągnięcia. Z drugiej strony, nie wiem, jak wygląda kompatybilność paczek bez zaplotów z tuck tabs. Jak LeBlanc również zauważył, tuck tab który nie otwiera osłony taśmy nośnej przed napełnieniem czaszy również może spowodować twarde otwarcie, a cała idea paczki sprowadza się do uniknięcia tego (i awarii w trakcie napełniania). Zaploty zamykające muszą mieć dostateczną siłę, żeby móc otworzyć osłony taśm przed otwarciem paczki, a paczki typu stowless mają tylko 2 (lub wcale) gumki. W związku z tym, mogą być niebezpieczniejsze w zestawach z niemagnetycznymi osłonami niż tradycyjne. W tym samym wykładzie LeBlanc zauważa również, że o ile twarde otwarcia zdarzały się zawsze, to zabójczo twarde były właściwie niesłychane przed nastaniem freefly o co za tym idzie tuck tabs, które z natury otwierają się bardzo ciężko.

Awatar użytkownika
Jarzyn
Cool gość
Posty: 170
Rejestracja: ndz 17 gru 2006, 16:43
Reputacja: 46
Cyfra: 1600
Licencja: D
Lokalizacja: Warszawa

Re: Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Post autor: Jarzyn » sob 29 sie 2015, 17:27

Hmmm ostatnie dwa śmiertelne zdarzenia z powodu hard opening ktore sobie przypominam przytrafiły sie kamerzyscie i skoczkowi latajacemu RW (znałem tego Niemca i wiem ze nie latał free)

Awatar użytkownika
Kocur
Nielot
Posty: 13
Rejestracja: wt 28 maja 2013, 20:45
Reputacja: 6
Cyfra: 900

Re: Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Post autor: Kocur » ndz 30 sie 2015, 12:59

No tak, ale w przypadku kamerzystów dodatkowym czynnikiem jest spory ciężar na głowie. Mój zestaw waży łącznie 2kg. To niby niewiele, gopro + aparat, ale niektórzy noszą więcej. Poza tym nawet te 2 kg to tak naprawde prawie +100% do obciążenia na karku (ludzka głowa waży ok. 2,5 kg).

Awatar użytkownika
mathrick
Cool gość
Posty: 222
Rejestracja: pt 28 lis 2014, 22:31
Reputacja: 84
Cyfra: 130
Licencja: DFU C
Lokalizacja: Odense, Dania

Re: Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Post autor: mathrick » pn 31 sie 2015, 05:33

Jarzyn pisze:Hmmm ostatnie dwa śmiertelne zdarzenia z powodu hard opening ktore sobie przypominam przytrafiły sie kamerzyscie i skoczkowi latajacemu RW (znałem tego Niemca i wiem ze nie latał free)
Nie musisz latać free, wystarczy pokrowiec do tego przystosowany który stosuje tuck tabs, a tuck tabs rozpowszechniły się wraz z rozpowszechnieniem freefly'a. Wcześniejsze pokrowce (jak mój Vector II np.) miały zapięcia na rzepy i przypadki śmiertelne przy twardym otwarciu zdarzały się w nich niezwykle rzadko.

Awatar użytkownika
skydiverek
Cool gość
Posty: 152
Rejestracja: czw 14 cze 2012, 16:50
Reputacja: 117
Cyfra: 1500
Licencja: USPA C
Lokalizacja: Gliwice

Re: Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Post autor: skydiverek » pn 31 sie 2015, 16:11

iwan pisze:Do dużych, szkolnych spadochronów również używa się 'lazy bag' z magnesami i zamknięciem na 3 gumki. Sam używam do szkoleń jeden taki zestaw od 5 lat. Bardzo ładne otwarcia.
Dokładnie. Mój wcześniejszy post mówił o lazy-bagach BEZ żadnych gumek. Są takie w obiegu.
Freebag ma kieszeń na linki, z której wysuwają się one po przyłożeniu bardzo małej siły. Zamykające dwa wplecenia otwierają się z dużo mniejszą siłą niż 6 kg.
Zgadza się. W zapasie postawiono na łatowść wyplecienia się wszystkich linek, jako że zapasy czasami są odpalane przy splątaniu na czaszach, gdzie niektórzy ręcznie wytrzepywali zapas z osłonki. Poza tym, zdecydowana większość zapasów jest odpalana w prędkości NIEgranicznej, więc ryzyko line-dumpa spada. ALE, niektórzy producenci i tak się się tego obawiają, i stworzono paczki na zapas i na główny, gdzie np jest aż 8 wplotów zamykających. Jeśli któryś pęknie albo wylecą z niego linki, wtedy pozostałe wploty zamykające przejmują zadanie utrzymania czaszy w osłonce.

Na główny:
http://www.jumpshack.com/default.asp?Ca ... tBy=DATE_D

Na zapas:
http://www.jumpshack.com/default.asp?Ca ... tBy=DATE_D

Na duże wojskowe zapasy, gdzie wszytsko więcej waży. Dwa "safety-stow'y" dające w sumie cztery wploty:
4_stows.JPG


Pozdr!

Bartek Ryś



 

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4297
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Małe, duże i podwójnie zaplatane gumki

Post autor: iwan » ndz 25 wrz 2016, 09:42

No i temat odświeżył się o doświadczenie z lazy bag stowless - bez gumek. Widać taką samą mechanikę jak przy paczce tandemowej z lichymi gumkami. Na marginesie dodam, że na układalni już przyłapałem (i zwróciłem uwagę) parę osób, które podwójnie zaplatają także wploty zamykające. Dla mnie nadal jest to kampania marketingowa PD skierowana do bardzo ważnej grupy kształtującej opinię - czyli do zawodowych układaczy. Nie widzę bowiem żadnego problemu w stosowaniu odpowiedniego rozmiaru gumek (jakkolwiek to nie brzmi ;p)

Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

ODPOWIEDZ