potrącenie skoczka podczas lądowania

forum poświęcone analizie wypadków jako materiału szkoleniowego. Uprasza się o opisy pozbawione imion i nazwisk oraz o nie stawianie świeczek [!]
Awatar użytkownika
yyoex
Cool gość
Posty: 320
Rejestracja: pn 22 wrz 2008, 21:35
Reputacja: 108
Lokalizacja: Berlin
Kontakt:

potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: yyoex » wt 22 lip 2014, 14:47

ze strony skydive.waw.pl
19.07.2014 - potrącenie skoczka podczas lądowania
Skok w formacji na zadanie RW-10. Po wykonaniu zadania skoczkowie przystapili do rozejścia na wysokości ok. 1300 - 1400 m. Rozejścia zostały wykonane prawidłowo. Podczas lądowania skoczek na spadochronie Icarus Crossfire 2 149 uderzył w skoczka stojącego na ziemi i zapinającego uchwyty sterownicze spadochronu Stiletto 135. Na skutek uderzenia, skoczek stojący na ziemi doznał urazu kręgosłupa szyjnego. Zaopatrzony przez ratownika i po wezwaniu śmigłowca LPR, odtransportowany do szpitala na Szaserów. Po badaniach nie stwierdzono uszkodzenia kręgosłupa szyjnego ani głowy, skoczek pozostal na obserwacji w szpitalu, drugi skoczek bez obrażeń, po badaniach wypuszczony do domu, powrócił na Strefę.
Przyczyna -brak zachowania separacji poziomej podczas lądowania, brak zdecydowanej reakcji na widok przeszkody w postaci skoczka
Profilaktyka - zachowanie separacji poziomej podczas lądowania, obserwacja pola lądowania, zdecydowana reakcja na widok przeszkody, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa podczas lądowania (manewry w granicach maks. 30 stopni od kierunku)
doświadczenie i użyty sprzęt
skoczek - ŚK/ŚK
spadochron - Icarus Canopies 2 149/Stiletto 135
zapasowy - PD-160R/ Optimum 143
pokrowiec - Vector 348/Vector 308
ilość skoków - 279/439
Warto zwrocic uwage na kombinacje 279 skokow + Icarus Canopies 2 149 (nie wiadomo, czy chodzi o Crossfire 2 czy Safire 2)! WL nie podany, ale i Safire i Xfire sa elipticznimi czaszami!

W tych warunkach
zdecydowana reakcja na widok przeszkody ...
na wysokosci paru dziesieciu metrach nie koniecznie rozwiazuje problem.

Swoja droga 439 skokow + Stiletto 135 tez nie jest najlepsza kombinacja, ale nie ma to w tym przypadku znaczenia (tylk moglo byc tez odwrotnie).
have a nice day
jörgen
Member of the "Beef", SRA 5425, SRA-GW 12, Muff # 5126

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 93
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: łosiu » wt 22 lip 2014, 15:45

yyoex pisze:ze strony skydive.waw.pl
19.07.2014 - potrącenie skoczka podczas lądowania
...Podczas lądowania skoczek na spadochronie Icarus Crossfire 2 149....
.
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
yyoex
Cool gość
Posty: 320
Rejestracja: pn 22 wrz 2008, 21:35
Reputacja: 108
Lokalizacja: Berlin
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: yyoex » wt 22 lip 2014, 16:11

okeh ;) - tym gorzej ... / patrz:
We recommend wing loadings from 1.4 psf to 2.1 psf
have a nice day
jörgen
Member of the "Beef", SRA 5425, SRA-GW 12, Muff # 5126

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4297
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: iwan » wt 22 lip 2014, 18:26

Myślę, że prędzej czy później. Lepiej prędzej. Zanim zostanie odgórnie nakazane przez ULC, organizatorzy skoków zaczną przestrzegać zdrowej zasady. Masz mniej niż 500 skoków skaczesz na czaszach większych niż 150 sqft niezależnie od WL
Lądowisko w Chrcynnie jest bardzo duże i dość bezpieczne.
Można się domyślać, że miało być tak wesoło i taki fajny swoopik obok kolegi miał być. Ale przy takiej nędznej liczbie skoków i tak małym spadochronie nie dziwi, że nie wyszło.
To nawet nie kwalifikuje się na brawurę. To prostu brak świadomości zagrożenia.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
yyoex
Cool gość
Posty: 320
Rejestracja: pn 22 wrz 2008, 21:35
Reputacja: 108
Lokalizacja: Berlin
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: yyoex » wt 22 lip 2014, 19:30

Wypadek podobny do wypadku z dnia 3 maja 2009 r.: Uczeń-skoczek, wykonywał 127 skok na spadochronie typu Mamba 124. Wtedy Komisja pisala:
15. Proponowane środki profilaktyczne: Organizatorom skoków spadochronowych zaleca się wprowadzenie wewnętrznych regulacji zakazujących wstępu w rejon planowanego lądowania skoczków innym osobom, niż lądujący skoczkowie.
- Raport

W rejestrze zdarzen 2014 pod:
1118/14 - Poważny incydent - 2014.07.19 - Chrcynno - spadochron - Stiletto 135
Stiletto 135 ???
have a nice day
jörgen
Member of the "Beef", SRA 5425, SRA-GW 12, Muff # 5126

Awatar użytkownika
yyoex
Cool gość
Posty: 320
Rejestracja: pn 22 wrz 2008, 21:35
Reputacja: 108
Lokalizacja: Berlin
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: yyoex » wt 22 lip 2014, 19:55

iwan pisze:Zanim zostanie odgórnie nakazane przez ULC, organizatorzy skoków zaczną przestrzegać zdrowej zasady. Masz mniej niż 500 skoków skaczesz na czaszach większych niż 150 sqft niezależnie od WL
Chyba nie trzeba sie tego obawiac:
- 391 skoków / Safire 139 WL ok. 1,4 lb/sqft - UCHWAŁA
- 491 skoków / Viper 135 WL ok. 1,6 lb/sqft - UCHWAŁA
Przyczyna zdarzenia lotniczego:
Wyprowadzenie spadochronu z zakrętu do lądowania na zbyt małej wysokości, co doprowadziło do przyziemienia jeszcze przed wyrównaniem lotu.
have a nice day
jörgen
Member of the "Beef", SRA 5425, SRA-GW 12, Muff # 5126

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4297
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: iwan » wt 22 lip 2014, 20:09

Faktycznie, nawet nie pojawia się we wnioskach. Może tarcza ochronna ŚK jest wystarczająco mocna. Mają papiery w porządku, mogą się łamać i zabijać.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 120
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 44
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: cumel » śr 15 paź 2014, 10:15

yyoex pisze:Wypadek podobny do wypadku z dnia 3 maja 2009 r.: Uczeń-skoczek, wykonywał 127 skok na spadochronie typu Mamba 124. Wtedy Komisja pisala:
15. Proponowane środki profilaktyczne: Organizatorom skoków spadochronowych zaleca się wprowadzenie wewnętrznych regulacji zakazujących wstępu w rejon planowanego lądowania skoczków innym osobom, niż lądujący skoczkowie.
- Raport

W rejestrze zdarzen 2014 pod:
1118/14 - Poważny incydent - 2014.07.19 - Chrcynno - spadochron - Stiletto 135
Stiletto 135 ???
yyoex przytacza wypadek któremu uległem (dzięki yyoex za pamięć), i jestem na bocznym torze. Temat rzeka i wart bliższemu przeanalizowaniu tego wypadku.
Przede wszystkim, to spadochron leciał ze skoczkiem (nie odwrotnie), a skoczek z racji prędkości widział że coś się dzieje wokół niego tylko nie potrafił tego zrozumieć.
Pierwszy grzech to:
-brak zdrowego rozsądku właściciela spadochronu. Egoizm, że nie tylko sobie może zrobić krzywdę ale i komuś innemu,
Drugi grzech to:
-brak reakcji ze strony otoczenia (tatuśka skoczka który nadal skacze); że jeszcze nie czas na takie szalone wyzwania i istnieje coś takiego jak drabina kompetencji,
Trzeci grzech to:
-bieda. Niestety, uważam że motorem takich i podobnych wypadków jest bieda. Wystarczy powiedzieć instruktorowi, że podeśle mu się masę klientów i dudki odbierają mu rozum.
A tak przy okazji-wiecie że instruktor zeznał i jest to w protokole PKBWL; że nie wiedział na czym skacze uczeń-skoczek (sic!)
Ręce opadają :cry:
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4297
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: iwan » sob 18 paź 2014, 12:31

Tu cały czas tematem powiązanym i bardzo istotnym jest ubezpieczenie OC skoczka.
Z 10 tysiącami SDR to nie ugra się za dużo, szczególnie w przypadku uszkodzenia i utraty zdrowia przez osobę trzecią.
Nie potrafię zrozumieć dlaczego TAK NISKIE są minimalne ubezpieczenia wymagane przez krajowe przepisy? Kto i na podstawie czego wymyślił to 10 000 SDR
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Rudolph
Cool gość
Posty: 223
Rejestracja: pt 29 cze 2007, 09:52
Reputacja: 45
Cyfra: 200
Licencja: PJ C
Lokalizacja: Warszawa

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: Rudolph » sob 18 paź 2014, 21:48

Finansowa Chata daje w Hestii 1.200.000 pln za ok 140zeta i to z jakimiś rozszerzeniami o sporty zimowe itp.
Warto dopłacić dosłownie parę złotych i mieć spokój.
Interpunkcja? A co to takiego? ;-)

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4297
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: iwan » sob 18 paź 2014, 22:40

z 1,2 mln pln to już można coś wykręcić. Nie wyobrażam sobie co można komuś zrekompensować z ubezpieczenia wysokości 50 tysięcy. Poloneza polakierować? Naprawić szklarnię?
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 120
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 44
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: cumel » ndz 19 paź 2014, 12:22

A co zrobić w sytuacji kiedy instruktor prowadzący ucznia-skoczka nie ubezpieczył się??? :shock:
Osobnym tematem jest działalność ubezpieczalni. Wystarczy, że sprawca wypadku nie podpisze dokumentów przysłanych od ubezpieczyciela-motywując to słowami; nie podpisze bo twoje roszczenia mogą być większe...- i poszkodowany może zdechnąć, na co liczy sprawca i jemu podobni.
Jaki jest sens ubezpieczania się jeśli to ubezpieczenie nie działa :-( Nawet te, według Ciebie marne 50000 :cry:
Wszyscy znamy doskonale tego człowieka, który narzucił tą minimalną kwotę ubezpieczenia. To nasz wspaniały Janko Muzykant znany z lektur szkolnych. I jak w piosence L. Janerki-...Od gnoju do gwiazd...
Jeśli masz trochę zdrowego rozsądku, nie jesteś szlachciurą, masz poukładane w głowie i wiesz że spadochrony są z natury sportem niebezpiecznym, to ubezpieczasz się na sensowną kwotę którą bez gatki typu -, nie podpisze bo twoje roszczenia mogą być większe- uruchamiasz z przeprosinami i wyrazami skruchy.
A nie czekasz z utęsknieniem na trzy lata od zaistniałego wypadku, bo po tym okresie sprawa ulega przedawnieniu i będzie można się bawić dalej.
A poszkodowany :?: najlepiej jak by go nie było :evil: Przeszkadza tylko w zabawie.
Przyjeżdżając na strefę powinienem był sprawdzić czy: lotnisko to nie pastwisko (brak instrukcji operacyjnej lotniska), instruktor jest ubezpieczony na sensowną kwotę i bardzo odpowiedzialny. Dutki nie pozbawią go myślenia :!:
Temat uważam za nie wyczerpany.
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 120
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 44
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: cumel » śr 25 mar 2015, 09:33

Sezon się zaczyna a na głupotę i chojrakowanie jeszcze nie znaleziono lekarstwa. Nie myśl skocqu że tylko sobie możesz zrobić krzywdę MAŁĄ CZASZĄ ale też komuś. Popatrz trochę dalej niż czubek swego nosa i niech twoje rozbujałe ego zauważy innych użytkowników lotniska lub idź skakać na pustynię z motolotni.
lotnisko 145.jpg
lotnisko 146.jpg
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

Awatar użytkownika
Muppet
Cool gość
Posty: 341
Rejestracja: pt 14 lis 2014, 20:42
Reputacja: 253
Cyfra: 1200
Licencja: D

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: Muppet » śr 25 mar 2015, 21:07

Myślę, że apele o zdrowy rozsądek przy przesiadaniu się na mniejsze i agresywniejsze czasze nie dadzą rezultatu, zakazy i nakazy również. Niemniej, można pewne rzeczy wypośrodkować, czyli jak ktoś przesiada się na mniejszą czaszę, chce poćwiczyć lądowania z wiatrem itp... to może się umówić z innymi skoczkami i kierownikiem skoków, że będzie lądowania wykonywał w miarę neutralnej strefie, gdzie zazwyczaj nikt nie ląduje - cóż, trzeba się będzie trochę przespacerować do układalni ale coś za coś. Można do takich ćwiczeń ustalić dla siebie wyrzut na 1500 i zanim reszta doleci na 4k to już będziesz na układalni :-) więc cała przestrzeń jest dla Ciebie ale z uwagą na zostawienie sobie miejsca na przerwanie zakrętu w razie W. Ja wiem, że fajniej jest skoczyć z 4k, zrobić kilka super rzeczy FF i na koniec efektownie wylądować ale najpierw warto się tego wszystkiego uczyć kolejno i wtedy jest trochę bezpieczniej, przynajmniej dla innych.

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 120
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 44
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: potrącenie skoczka podczas lądowania

Post autor: cumel » czw 26 mar 2015, 15:16

Jak wstawić fotki??? Coś mi to nie wychodzi a chciałbym usłyszeć wasze zdanie na ten temat.
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

ODPOWIEDZ