Strona 2 z 2

Re: Ćwiczenia na ziemi

: pt 11 sie 2017, 09:44
autor: mati83
Robercik, daj sobie czas. Nie od razu każdemu musi wszystko wychodzić. Poćwicz na ziemi, poskacz, a zobaczysz, że z czasem będziesz się dziwił, że nie mogłeś tej sylwetki opanować... ;)

Re: Ćwiczenia na ziemi

: pt 11 sie 2017, 09:55
autor: iwan
poza tym sylwetka w tandemie się nie liczy bo jesteś dociągnięty biodrami do uprzęży instruktora, na tunelu trzeba poprosić o większy wypiard bo inaczej duże osoby latają z wypiętym tyłkiem

Re: Ćwiczenia na ziemi

: pt 11 sie 2017, 10:35
autor: Bartek_K
Do tego instruktorzy podczasz szkolenia aff na pewno Ci pomoga, wiec jezeli chcesz naprawde skakac odpusc juz sobie skoki tandemowe bo szkoda Twojego czasu i Twoich pieniedzy. Mysle ze kazdy na poczatku mial problemy z sylwetka. Wiec luzzzzzz.

Re: Ćwiczenia na ziemi

: pt 11 sie 2017, 22:18
autor: Muppet
Bartek_K pisze:
czw 10 sie 2017, 12:23
Poza tym na poczatku nie przejmuj sie problemami z sylwetka. Czasami przy pierwszych skokach glowa jest zajeta innymi rzeczami zeby sie skupic na tym ze biodra trzeba wypchnac. Na pewno wszelakie cwiczenia rozciagajace Ci pomoga. Nie rozumiem tylko jednego, piszesz ze rozpoczales kurs AFF i jestes po trzech skokach tandemowych. Skoki tandemowe to nie kurs AFF :)

Sorry Bartek_K ale muszę tu się sprzeciwić Twojej teorii - otóż są 2 rzeczy w spadochroniarstwie kluczowe: 1 - swobodne spadnie - sylwetka - to lek na całe zło, które może się wydarzyć - jak Cię wywali na plecy itp... to jeśli się mocno wygniesz i przyjmiesz symetryczną sylwetkę to strugi powietrza obrócą Cię do pozycji bezpiecznej. 2 - po otwarciu czaszy - 2 pełne zaciągnięcia - niwelują większość standardowych problemów z czaszą, (pomijając sytuacje awaryjne) typu nienapełnione skrajne komory, podwinięte komory czy stabilizatory itp...Wracając do tematu - prawidłowa sylwetka i wygięcie to podstawa bezpiecznego i efektywnego latania. Domyślam się, że pisząc " nie przejmuj się problemami z sylwetką..." chciałeś dobrze - ale jak dla mnie to taka trochę "niedźwiedzia przysługa" :-). Dla uczniów skoczków - zwracajcie się z problemami do instruktorów, nie edukujcie się na forach i podczas rozmów ze skoczkami "na fajce" bo czasami ktoś, w dobrej wierze i w swej nieświadomości może doradzić Wam niewłaściwie.

Re: Ćwiczenia na ziemi

: sob 12 sie 2017, 16:32
autor: Bartek_K
Dokladnie o tym pisalem. Robercik zaczal sie zastanawiac nad tym ze jedna noga tak inna inaczej i w ogole rozne rzeczy. Jak za duzo myslisz na poczatku to przestajesz sie skupiac nad tym co nawazniejsze czyli zeby wypchnac biodra. Sam na pewno wiesz ile czasu zajmuje opanowanie nog na tyle zeby czuc nimi powietrze. Do tego dochodzi adrenalina i stres zwiazany z pierwszymi skokami. Potem to ze sie starasz i nie bardzo Nam to wychodzi. Wszystko to pcha sie do glowy i zamiast sie rozluznic zaczynamy sie denerwowac i spinac. Moze faktycznie zle to sformulowalem ale Robercik chyba nie ma 12 lat zeby nie ogarnac tematu :) W moim przekonaniu Robercik za duzo mysli :P

Re: Ćwiczenia na ziemi

: śr 01 sie 2018, 19:35
autor: Maciek30
Po odwiedzeniu tego forum zdecydowałem zapisać się na kurs :)