Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Informacje dotyczące tuneli aerodynamicznych. Imprezy, ceny szkoleń, opinie o instruktorach

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 120
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 44
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: cumel » pt 15 kwie 2016, 16:39

Pioter pisze:Maxfly był pierwszym stacjonarnym prototypowym tunelem w Polsce w 100% zaprojektowany i wybudowany przez polskich inżynierów.
Spokojnie, spokojnie! Nie nadymaj się tak bardzo. Kiepsko znasz historię. Jeszcze w 1987 na lotnisku w Krośnie stała taka rura. Z zaciekawieniem się jej przyglądałem. Na fotce widzę trzy takie rury napędzane silnikami elektrycznymi. W Krośnie była to jedna rura napędzana silnikiem i śmigłem z An-2. Chłopaki mówili, że to "niewypał", bo po pewnym czasie "waliło" gorącym powietrzem i zrezygnowano z ulepszania tego wynalazku. Ale to była Polska myśl techniczna w kryzysowych czasach. Gdzieś pewnie zachowały się zdjęcia tej pionierskiej konstrukcji zwłaszcza, że było to w latach gdzie MON dotował szkolenia tzw."koziołków"-trzy skoki przed wstąpieniem do 6 PDPdes, potem 6 PBPdes.

..:: edit by fizyk
Dodałem oznaczenie cytatu.
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

Awatar użytkownika
Pioter
Nielot
Posty: 21
Rejestracja: wt 06 paź 2015, 11:46
Reputacja: 2
Cyfra: 42

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: Pioter » ndz 17 kwie 2016, 12:09

Faktycznie, zapomniałem dodać "działającym" ;) Temat Krośna znam dobrze, pisałem pracę inżynierską na temat tuneli w Polsce :) Ich prototyp nie poradził sobie z problemem spalin i oleju w strefie lotu a raczej podwieszenia na orczyku, na dodatek ciepło o którym piszesz no i paliwożerność.
Nie wspomniałem o tym wynalazku bo wydawał mi się nie istotny w tym temacie. Moim wpisem chciałem raczej podkreślić, że nasz tunel to polski prototyp i nie został kupiony z zagranicy. Porównywanie konstrukcji z lat 80'tych do naszej uważam za nietrafne, u nas po kilku modernizacjach struga ma odpowiednią prędkość do szkolenia podstawowego w wadze do 110 kg.
Obrazek

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 120
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 44
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: cumel » pn 18 kwie 2016, 13:38

Miałeś bardzo ciekawy temat pracy inżynierskiej. Zdjęcie kapitalne! Gostek w pozycji "złożonego scyzoryka", to pośrednio efekt starej uprzęży z zapasowym na piersiach :-0 Gdyby nie embargo Reagana na pleksę,to ciekawe ile kilogramów by to uniosło. Brak tunelu z pleksy powodował rozproszenie siły nośnej i dodatkowo inne mankamenty które wymieniłeś zdecydowały o likwidacji tego "cuda".
Swoją drogą; ciekawe ilu znacie weteranów którzy mają pamiątkowe zdjęcie przy tej rurze z czasów szkolenia do 6 PDPdes :-) Kawał historii.
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

Awatar użytkownika
fizyk
Cool gość
Posty: 360
Rejestracja: wt 15 lip 2014, 06:14
Reputacja: 95
Cyfra: 250
Licencja: USPA-B, DFV

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: fizyk » pn 18 kwie 2016, 18:12

cumel pisze:Gdyby nie embargo Reagana na pleksę,to ciekawe ile kilogramów by to uniosło. Brak tunelu z pleksy powodował rozproszenie siły nośnej i dodatkowo inne mankamenty które wymieniłeś zdecydowały o likwidacji tego "cuda".
Z punktu widzenia inżynierskiego, jakie były przeszkody aby zabudować tunel innym materiałem? Ja tu widzę kilka rozwiązań, np:
  1. szkło, ale tu można postawić kwestię bezpieczeństwa, można użyć jednak wzmocnionego szkła, chociaż to też na wagę się przekłada, no i kształt, nie jest łatwo uformować walec, ale wielościan jak najbardziej;
  2. użyć grubej folii lub cienkiego plastycznego, przeźroczystego plastiku dodatkowo wzmocnionego od wewnątrz (może to brzmieć dziwnie, ale większa szybkość strug wewnątrz przekłada się na różnicę ciśnienia skierowaną do środka tunelu) metalową kratownicą;
  3. coś by mi do głowy jeszcze przyszło...
..:: Fizyk

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4266
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 477
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: iwan » pn 18 kwie 2016, 18:53

We Francji przez długi czas była siatka i też banglało, w Imperium w Bedford były ściany blaszane i kilka bulajów ;D To po prostu nie był jeszcze czas. Nie było zainteresowania.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Famas
Cool gość
Posty: 382
Rejestracja: czw 22 maja 2014, 00:16
Reputacja: 73
Cyfra: 95
Licencja: B

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: Famas » pn 18 kwie 2016, 20:37

Biorąc pod uwagę budowę już wielu tuneli w Polsce, zastanawiać może fakt, czemu tylko jest jeden u sąsiadów w Pradze? Im wystarczy jeden? Widocznie w Polsce przybywa skoczków. Będzie tanio :-)
Quis ut Deus.

Awatar użytkownika
fizyk
Cool gość
Posty: 360
Rejestracja: wt 15 lip 2014, 06:14
Reputacja: 95
Cyfra: 250
Licencja: USPA-B, DFV

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: fizyk » pn 18 kwie 2016, 20:53

Famas pisze:Biorąc pod uwagę budowę już wielu tuneli w Polsce, zastanawiać może fakt, czemu tylko jest jeden u sąsiadów w Pradze? Im wystarczy jeden? Widocznie w Polsce przybywa skoczków. Będzie tanio :-)
Ujmując temat czysto statystycznie, Czechy mają 10,5 mln mieszkańców, Polska < 40 mln, wiec aby na głowę wypadało tyle samo tuneli,potrzeba czterech.

A ujmując temat czysto $$$€€€...
Ile tuneli jest w Niemczech? Ja znam Bottrop tylko, w Monachium będą też budować, ta sama firma co ma w Wiedniu. Czyli Niemcy też nie szaleją. Ale to stwarza pole na turystykę tunelową do Polski, nie wiem jak ceny ale mogą być (pewnie są) konkurencyjne, czyż nie? A z południa czy wschodu Niemiec może być bliżej do Polski niż do Bottrop, wsiadasz w samochód w Berlinie i wysiadasz na którymś tam zjeździe przed Warszawą.
..:: Fizyk

Awatar użytkownika
fizyk
Cool gość
Posty: 360
Rejestracja: wt 15 lip 2014, 06:14
Reputacja: 95
Cyfra: 250
Licencja: USPA-B, DFV

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: fizyk » pn 18 kwie 2016, 20:56

iwan pisze:We Francji przez długi czas była siatka i też banglało, w Imperium w Bedford były ściany blaszane i kilka bulajów ;D To po prostu nie był jeszcze czas. Nie było zainteresowania.
Jako pionier tunelnictwa w Polsce jednak bym próbował zrobić to lepiej. Taką osłonę można by w garażu zmontować, a jakby co, na pewno jakiś stary An-2 by się znalazł, starczyłoby odciąć ogon, postawić kadłub na sztorc, obrócić drzwi o 90 stopni i nawet bulaje są :D
..:: Fizyk

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4266
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 477
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: iwan » wt 19 kwie 2016, 11:12

Famas, kilka lat temu namnożyło się deweloperów. Pan Mietek, Romek i Pani Stasia, wszyscy mieli tłuc kapongę na deweloperce. Jeden tunel zarabia (a zobaczcie jak profesjonalny marketing mają - to i zarabiają) no to trzeba postawić następny i następny. Jak sąsiad sprzedaje buty abibas otwierając szczęki pod swoim domem, to trzeba ustawić się obok i sprzedawać takie same buty tylko ciut taniej.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
fizyk
Cool gość
Posty: 360
Rejestracja: wt 15 lip 2014, 06:14
Reputacja: 95
Cyfra: 250
Licencja: USPA-B, DFV

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: fizyk » wt 19 kwie 2016, 11:58

iwan pisze:Famas, kilka lat temu namnożyło się deweloperów. Pan Mietek, Romek i Pani Stasia, wszyscy mieli tłuc kapongę na deweloperce. Jeden tunel zarabia (a zobaczcie jak profesjonalny marketing mają - to i zarabiają) no to trzeba postawić następny i następny. Jak sąsiad sprzedaje buty abibas otwierając szczęki pod swoim domem, to trzeba ustawić się obok i sprzedawać takie same buty tylko ciut taniej.
Wieczny malkontent. Tak wygląda rynek, będzie popyt to się podaż pojawi, a jeśli nie będzie popytu, to spółka MR&S pójdzie z torbami. A jeśli dzięki temu ceny pójdą w dół, to w czym problem? Pytanie o jakość jeszcze zostanie, ale to już mam nadzieję rynek zweryfikuje.

Próbowałem wbić się tej zimy na jakiś tunel (patrzyłem na Bottrop i Pragę), znajomi co nigdy nie latali też chcieli pojechać aby się pobawić. Wszystko zabukowane. Czyli jak się okazuje, za mało tuneli. A przecież w swoim video wieszczyłeś powrót SL we współpracy z tunelami, to gdzie Ci studenci mają latać?
..:: Fizyk

Awatar użytkownika
Pioter
Nielot
Posty: 21
Rejestracja: wt 06 paź 2015, 11:46
Reputacja: 2
Cyfra: 42

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: Pioter » wt 19 kwie 2016, 21:05

Skoczkowie zaczynający szkolenie na SL raczej nie mają "siana" na tunelowe igraszki ;) W przeciwnym razie robili by AFF'a, chociaż odnajdujemy się na rynku w tym momencie bo doszkalaliśmy ostatnio chłopaków którzy zaczynają przygodę " na linę" :) Co do cen, dla skoczków może minimalnie zejdą ale dla "kowalskiego" wątpię. Z tunelami zaczyna być jak z ekskluzywnymi siłowniami, nie ważne czy chce ćwiczyć ważne, że znajomi będą wiedzieć że chodzę na najlepszą siłkę w mieście :D Niektórzy polatają w tunelu bo "Rychu" latał to co ja nie mogę? I jeszcze fotka na fejsa a co lepszy tunel to video dorzucą 8-) Na szczęście jest ogromny popyt na prezenty tunelowe, więc ludzie kupują za 200 - 400 zł takie super vouchery no i w ten sposób to się nakręca :) A jak już pacjent czy pacjentka wyjdzie z takiego tunelu po 2 min sesji to jest dosłownie w niebo wzięta i wszystkim znajomym w koło rozpowie jaki to na wypasie prezent dostałą i idzie poczta pantoflowa. Nic dziwnego więc, że budują tunele, dziwi mnie fakt, że zaczęli budować akurat rok po tym jak powstał nasz "rodzinny" Maxfly :D Pewnie zbieg okoliczności :lol:

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 93
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: łosiu » wt 19 kwie 2016, 22:57

No dziwne, faktycznie.... Szczególnie że to akurat rok po Maxfly.... Przypadek?? Nie sądzę....
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4266
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 477
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: iwan » śr 20 kwie 2016, 08:24

Lepsze dwa, dobrze prosperujące tunele, z zadowoloną i dobrze wyszkoloną kadrą niż pięć tuneli i narastające dziadostwo. Niby czemu miałoby stać się taniej, banki zwolnią inwestora z kredytu? Panele solarne lub elektrownię wiatrową sobie postawią? Jednym się udało to inni naśladują.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Pioter
Nielot
Posty: 21
Rejestracja: wt 06 paź 2015, 11:46
Reputacja: 2
Cyfra: 42

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: Pioter » czw 21 kwie 2016, 01:47

łosiu pisze:No dziwne, faktycznie.... Szczególnie że to akurat rok po Maxfly.... Przypadek?? Nie sądzę....
również nie sądzę.... Max czyta forum ze swojego zbanowanego konta i mi tu nawija, że zbaczamy z tematu ha ha. Nie czytałem od początku wypocin mojego Taty, które tu z Wami uskuteczniał i za które dostał bana ale wyczytałem, że wg niego tunel powinien być integralną częścią przed szkoleniem, nawet gdy mówimy o szkoleniu "na linę".

Zważając na to, że ojciec ma uraz do "liny" po tym jak zginęła jego znajoma ( wszyscy chyba znają temat), wydaje mi się, choć to tylko gdybanie, że przed skokami i szkoleniem nikomu nie zaszkodziło by chociaż z 10 min w tunelu. Z doświadczenia "operatora strugi" wnioskuję, że około 20% ludzi ma problem z oddychaniem po wejściu do maszyny. Czasami wystarczy im minuta ( aż minuta) aby to opanować a czasami muszą wyjść i założyć "pełen kask" twierdząc uporczywie, że się uduszą ;)

Gdybając, gdybym był instruktorem to bym wysyłał studentów na tunel nawet na jedną sesję przed skokami żeby na własne płuca zobaczyli jak to jest z nadmiarem powietrza, które pompuje poliki. Dla mnie do 30 skoku to był dosyć ciężki temat do opanowania i dodatkowy stres przed wyjściem z samolotu, nie mówiąc już o wykonywaniu jakichkolwiek poleceń instruktora podczas spadania...

Tak to wyglądało:
Obrazek


Ostatni a zarazem 42 skok oddałem we Włocławku w 2011r. Towarzyszył mu stres związany z oddychaniem, brak dogięcia i ogólny nieład i niepewność. Od 2012 pomagam ojcu z Maxfly i zarazem uczę się w nim, poniżej film z moich ostatnich lotów wykonanych z Lamentem, Augustem i Karolem. Latam w żółtym i czarno-pomarańczowym kombinezonie, wszystko czego się nauczyłem, zawdzięczam Tunelowi Maxfly i Lamentowi :) No i nauka latania nigdy się nie nudzi bo zawsze jest coś do osiągnięcia więcej - uzależnia ;-)


Awatar użytkownika
Cuba
Cool gość
Posty: 234
Rejestracja: sob 14 maja 2011, 23:04
Reputacja: 91
Cyfra: 3300
Licencja: D-BPA
Lokalizacja: Hibaldstow

Re: Tunel MAXFLY koło Bydgoszczy

Post autor: Cuba » pn 25 kwie 2016, 01:01

na zdjeciu z postu powyzej brakuje pacjentowi gogli to i stres wiekszy jak wiatr 200km/h zapierd... po oczach :-)
live fast die young.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość